Gospodarka

Rząd się nie zatrzymuje. Będą kolejne podwyżki

Rząd się nie zatrzymuje. Będą kolejne podwyżki
fot. flickr/ KPRM

Z jednej strony mamy frontalny atak na instytucje demokratycznego państwa prawnego, z drugiej strony z trudem, ale jednak, do opinii publicznej przebijają się informacje o kolejnych podwyżkach, jakie rząd szykuje obywatelom. Władza ma bowiem swoje priorytety, na które pieniądze w budżecie są i o których pokrycie władza zadbała. Wyjaśnił to dosyć dobrze w minionym tygodniu warszawski radny PiS, Paweł Terlecki, komentując kwestię wprowadzenia opłaty paliwowej.

Polityk PiS ujawnia prawdziwy powód podwyżki cen paliw

Padło tam jasne jak słońce uzasadnienie planowanych podwyżek – rząd zadbał o wydatki, które przynoszą bieżące korzyści polityczne. Na wszystko inne w budżecie brakuje, więc Polacy muszą się dorzucić w formie nowych podatków lub opłat.

Dopiero co pisaliśmy, że zakończone zostały prace nad nowym podatkiem od telewizora, a już dowiadujemy się o kolejnym podatku – tym razem od prądu. Poinformował o nim jeden z użytkowników serwisu Twitter

Chodzi o tzw. opłatę mocową, która będzie doliczana do rachunku za prąd. Według szacunków rządu już za kilka lat, od odbiorców indywidualnych wpływy mają wynieść ponad 1 mld złotych, a ogólnie blisko 4 mld. Opłata ta jest bowiem konieczna, by zapewnić środki sektorowi węglowemu na utrzymanie i modernizację starych bloków węglowych i budowę nowych, bardziej wydajnych elektrowni. Wszystko po to, by państwo mogło realizować swoje zadania w zakresie zabezpieczenia stałego dostępu do energii swoim obywatelom. Cel oczywiście szczytny – pytanie czy musi się odbywać kosztem nowych podatków?

Pytanie również czy musi dotyczyć wydatków na technologie przestarzałe i nieefektywne, skrajnie niekorzystne dla środowiska, od których odchodzi cały cywilizowany świat? Może gdyby zacząć efektywnie gospodarować finansami publicznymi i wydatkować je racjonalnie, w sposób zorganizowany to nowe podatki nie byłyby potrzebne? Tego się oczywiście nie dowiemy, bowiem trudno oczekiwać, że rząd nagle zacznie rządzić jak profesjonalny menadżer, a nie jak demagog i populista. Jedno jest niestety pewne. Za skrajną nieodpowiedzialność w polityce gospodarczej zapłacą Polacy.

fot. flickr/ KPRM

Źródło – superbiz.se.pl

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Michał Kuczyński

Michał Kuczyński - Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Z zamiłowania bloger i autor tekstów o charakterze publicystycznym. Interesuje się polityką i ekonomią. Prywatnie miłośnik piłki nożnej, muzyki rockowej i dobrego kina. Niegdyś zapalony wiolonczelista.
Zapraszam na mojego Twittera - @KuczynskiM

Facebook

Facebook By Weblizar Powered By Weblizar

Media Tygodnia

Ładowanie