Polityka i społeczeństwo

ProPiSowskie media zaczynają polowanie na Andrzeja Dudę. Zobaczcie, o co go oskarżają

ProPiSowskie media zaczynają polowanie na Andrzeja Dudę. Zobaczcie, o co go oskarżają
fot. Shutterstock/Drop of Light

Jeśli ktokolwiek spodziewał się, że Antoni Macierewicz odpuści zniewagę, za jaką odbiera zapewne wstrzymanie jego planów przez Andrzeja Dudę, to może się mocno zdziwić.  Modernizacja armii i wymiana generałów na “swoich” to oczko w głowie szefa MON, więc na brak nominacji generalskich w najbliższy wtorek odpowiada najmocniej jak potrafi. A że najlepiej się czuje używając pomówień, insynuacji i przedstawiania rzekomo niejasnych i skandalicznych powiązań osobowych to właśnie w ten sposób postanowił zaatakować.

Zdecydował się to zrobić za pośrednictwem środowiska medialnego, które na jego cynicznej grze katastrofą smoleńską zbiło olbrzymi kapitał, jak i grono twardych wyznawców wizji świata, jaką oferuje właśnie Antoni Macierewicz. Dorota Kania, na łamach prawicowego pseudotabloidu donosi, że za decyzją prezydenta o braku nominacji generalskich stoi nie kto inny, ale Wojskowe Służby Informacyjne – w urojonym świecie Macierewicza sprawcy wszystkiego co złe w naszym kraju.

“Według nieoficjalnych informacji za odmową nominacji stoją Paweł Soloch i jego doradcy z Biura Bezpieczeństwa Narodowego, za niektórymi z nich ciągnie się przeszłość w Wojskowych Służbach Informacyjnych” – donosi Kania.

Do tego wystarczy dopisek, że to działanie ewidentnie na korzyść Rosji i mamy wielką aferę, która uderzyć ma bezpośrednio w urzędującego prezydenta. A że w samym artykule mowa jedynie o bliżej nieokreślonych doradcach doradcy Andrzeja Dudy to przecież nie szkodzi. Przecież nigdy nie miało dla Macierewicza znaczenia, czy to co mówi, ma poparcie w dowodach czy jest tylko luźną konstrukcją myślową opartą na przypuszczeniach. Liczy się polityczny cel, a dziś jest nim zniszczenie prezydenta i przeforsowanie swojego planu.

Zastanawiacie się kto tak naprawdę zaczął cały ten bajzel na szczycie władzy nad polską armią? Nie, nie Andrzej Duda ani nie Antoni Macierewicz. Wszystko zaczęło się od tego, że Jarosław Kaczyński wyznaczył do bycia prezydentem politycznego młokosa, a potem kazał Macierewiczowi się mu podporządkować. Jakie są tego skutki, widzimy sami. Jedno jest jednak pewne. Ten spór się nie skończy bez ofiar. A my możemy kupić popcorn, bo z pewnością wiele się będzie działo.

Źródło: Polska Racja 

fot. Shutterstock/Drop of Light

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Michał Kuczyński

Michał Kuczyński - Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Z zamiłowania bloger i autor tekstów o charakterze publicystycznym. Interesuje się polityką i ekonomią. Prywatnie miłośnik piłki nożnej, muzyki rockowej i dobrego kina. Niegdyś zapalony wiolonczelista.
Zapraszam na mojego Twittera - @KuczynskiM

Media Tygodnia

Ładowanie