Polityka i społeczeństwo

Prezydent Duda wyciąga rękę do Donalda Tuska. Takiej fali hejtu nikt się nie spodziewał

Andrzej Duda nie ma ostatnio dobrej prasy w medialnych ośrodkach związanych z dobrą zmianą. Regularnie pojawiają się wrzutki o rzucaniu przez niego kłód pod nogi rządowi Beaty Szydło, o zdradzie ideałów Zjednoczonej Prawicy, czy wręcz o byciu częścią tak nienawidzonego układu III RP. Media braci Karnowskich związane z duetem Szydło – Ziobro mają mu za złe walkę o własne wpływy, które osłabiają wymieniony duet, z kolei media Tomasza Sakiewicza, mocno związane z Antonim Macierewiczem atakują go za hamowanie modernizacji systemu dowodzenia armią i brak nominacji generalskich.

Dziś jednak prezydent Duda zdecydował się na ruch, który obie redakcje momentalnie złączył we wspólnej, błyskawicznej krytyce. Okazuje się bowiem, że na jutrzejsze obchody Święta Niepodległości prezydent Duda zaprosił przewodniczącego Rady Europejskiej, byłego polskiego premiera Donalda Tuska. Tak, tego Tuska, który dla wyborców dobrej zmiany jest wcieleniem zła i źródłem wszystkich nieszczęść, jakie ich zdaniem spotkały Polskę w ostatniej dekadzie.

Szok, konsternacja, złość czy irytacja to tylko kilka uczuć, jakie momentalnie targnęły stałymi czytelnikami prawicowych portali. Jeszcze wczoraj minister spraw wewnętrznych i administracji przekonywał, że od dwóch lat Marsze Niepodległości są niezwykle spokojne, bo zniknęli prowokatorzy, którzy powodowali zamieszki i rozróby. Jak w świetle tych słów ministra Błaszczaka odbierać zaproszenie prezydenta Dudy właśnie dla Donalda Tuska, jak nie gigantyczną wręcz prowokację?

Wystarczyło kilka chwil, by pod artykułami pojawiły się dziesiątki, jeśli nie setki komentarzy atakujących prezydenta Dudę. Takiego wylewu hejtu na prezydenta swojego obozu chyba jeszcze polska blogosfera nie widziała. Poniżej kilka przykładów.

Wygląda na to, że prezydent Duda nie ma co liczyć na wyrozumiałość swoich dotychczasowych wyborców i jego decyzja będzie dla niego miała daleko idące konsekwencje. Z drugiej strony, powinien jednak na tyle znać swój elektorat, by wiedzieć że takie komentarze zaleją internet chwilę po ujawnieniu tej informacji.

Sama decyzja prezydenta jest słuszna, choć raczej nie może on liczyć na nagłą zmianę opinii sympatyków Donalda Tuska o nim. Gest pozostaje gestem, a prezydent nadal ma na sumieniu bezpardonowe łamanie Konstytucji i działanie wbrew wartościom, których ślubował bronić.

fot. flickr/EPP

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Michał Kuczyński

Michał Kuczyński - Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Z zamiłowania bloger i autor tekstów o charakterze publicystycznym. Interesuje się polityką i ekonomią. Prywatnie miłośnik piłki nożnej, muzyki rockowej i dobrego kina. Niegdyś zapalony wiolonczelista.
Zapraszam na mojego Twittera - @KuczynskiM

Facebook

Facebook By Weblizar Powered By Weblizar

Media Tygodnia

Ładowanie