Gospodarka

Podwyżka cen paliwa to nie wszystko. Kolejny podatek już gotowy

fot. flickr/Sejm RP

Choć za oknem świeci słońce i mamy wakacje, w polityce dzieje się naprawdę wiele. Dziś pod obrady Sejmu wszedł projekt ustawy wprowadzającej nową opłatę za paliwo, który doprowadzi do wzrostu cen paliw o 25 gr na litrze. Emocje nie opadają, opozycja protestuje, prawicowi komentatorzy są w szoku, że PiS znowu ich okłamał zapowiedzią, że nowych podatków nie będzie. Nie można wykluczyć, że jeszcze dziś okaże się, że partia rządząca się z tego pomysłu wycofa, zwłaszcza że bez trudu udało się rozszyfrować prawdziwe motywy jej wprowadzania. Okazuje się jednak, że opłata paliwowa na Fundusz Dróg Samorządowych to nie jedyna nowa danina, nad jaką pracuje obecna władza.

Jak donosi portal wirtualnemedia.pl w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego na ukończeniu są prace nad nową ustawą abonamentową, wprowadzającą podatek od telewizora, przez władzę dla niepoznaki nazwany „opłatą audiowizualną”. O stanie prac nad ustawą poinformował w Radiu Maryja wiceminister Paweł Lewandowski. Warto tutaj zwrócić uwagę, że planowana opłata ma zastąpić ustawę uszczelniającą płatności za abonament RTV, nad którą prace PiS zawiesił z uwagi na zbyt duże szacowane spadki w sondażach poparcia. W sumie nic dziwnego – po co uszczelniać „stary” abonament, jak można go zastąpić nowym podatkiem, zgarniając wielokrotnie większe środki do budżetu.

Wysokość nowego podatku, nazywanego opłatą, ma wynieść ok. 6-8 zł miesięcznie, które doliczane będzie każdemu pracownikowi lub przedsiębiorcy do składki na PIT lub KRUS. W efekcie wszyscy pracownicy dostaną pomniejszone pensje, jednak w zamian za to nie będą musieli płacić abonamentu w wysokości 22,70 miesięcznie, jak to ma miejsce teraz. W resorcie kultury zdają sobie jednak sprawę, że taka dopłata z podatków do spółki prawa handlowego, jaką jest TVP S.A. może zostać uznana przez Komisję Europejską jako niedozwolona pomoc publiczna, więc potrzebna będzie notyfikacja KE w tej sprawie, co może wydłużyć proces wprowadzania opłaty.

Jest się jednak o co starać, bo jak wyliczał niegdyś portal money.pl, w przypadku kwoty 6,33 zł miesięcznie, media publiczne zasiliłaby kwota niemal 2,8 mld złotych. To spory zastrzyk środków w porównaniu z obecnie pozyskiwanymi 750 mln. Jeśli zatem potwierdzi się zamrożenie ustawy uszczelniającej abonament, to presja na szybkie uchwalenie nowego podatku będzie rosła i rychło możemy spodziewać się złożenia projektu do Sejmu. Resort planuje, by nowa opłata weszła w życie od 1 stycznia 2019 r.

Źródło – wirtualnemedia.pl

fot. flickr/Sejm RP

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Michał Kuczyński

Michał Kuczyński - Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Z zamiłowania bloger i autor tekstów o charakterze publicystycznym. Interesuje się polityką i ekonomią. Prywatnie miłośnik piłki nożnej, muzyki rockowej i dobrego kina. Niegdyś zapalony wiolonczelista.
Zapraszam na mojego Twittera - @KuczynskiM

Facebook

Facebook By Weblizar Powered By Weblizar

Media Tygodnia

Ładowanie