Polityka i społeczeństwo

Prawicowy publicysta szokuje: W PiS zawiązał się spisek, by obalić przywództwo Kaczyńskiego

Mocne słowa posła PiS o prezesie Kaczyńskim: dla swoich wrogów jest...
fot. Shutterstock/Marek Szandurski

A wszystko szło tak wspaniale. Notowania partii szybowały  na nieznanych dla Prawa i Sprawiedliwości wysokościach, gospodarka pędzi (choć na kredyt), bezrobocie spada a prezydent Duda powoli wraca do przewidzianej dla niego roli Adriana. Jeśli zastanowić się szerzej, to fakt iż w ogóle od prawie trzech miesięcy ma miejsce brazylijska telenowela pt. „Rekonstrukcja rządu” jest zjawiskiem nieracjonalnym i niewytłumaczalnym.

Nic więc dziwnego, że powoli zaczyna narastać bunt pośród twardego elektoratu PiS jak i pośród polityków całego obozu Zjednoczonej Prawicy przeciwko decyzji najwyższego wodza. Tym bardziej, że ostatnia decyzja dotycząca powierzenia stanowiska premiera Mateuszowi Morawieckiemu jest policzkiem wymierzonym przez prezesa Kaczyńskiego wobec wielu swoich wiernych i oddanych współpracowników. Nie po to, przez lata wiernie jeździli z prezesem po różnego rodzaju salach wiejskich, remizach strażackich czy wręcz odrestaurowanych oborach by dziś zostali całkowicie odsunięci na boczny tor na rzecz bankstera i byłego doradcy znienawidzonego Tuska. Tak się nie godzi.

W PiS narasta zatem bardzo duży opór przeciwko tej kandydaturze, a w obronie Beaty Szydło zawiązał się silny sojusz frakcji dotychczas z sobą zwaśnionych. Choć jeszcze niedawno tzw. zakon PC był tą częścią PiS, która chciała wymiany Beaty Szydło to optowali za taką rekonstrukcją tylko pod warunkiem, że to prezes Kaczyński przejmie tekę szefa rządu. To wzmocniłoby i ich pozycję w partii oraz widoki na przyszłość, gdy dojdzie do fazy sukcesji po prezesie i przejęcia szefostwa w partii. Dziś, gdy prezes zaproponował Mateusza Morawieckiego na stanowisko szefa rządu, jednocześnie praktycznie namaszczając go tym samym na przyszłego szefa Prawa i Sprawiedliwości muszą oni stanąć w obronie status quo, zawiązując sojusz zarówno ze Zbigniewem Ziobrą (który przecież już od dłuższego czasu budował tandem z Beatą Szydło przeciw Morawieckiemu) ale i z … Antonim Macierewiczem. Ten ostatni stał się nagle dużym orędownikiem premierostwa Szydło. W końcu ona nie jest w stanie mu zagrozić, a Morawiecki to wciąż zło nieznane.

Duży opór przeciwko Morawieckiemu jest też w samej partii Kaczyńskiego. To, że żył jak pączek w maśle w okresie, gdy PiS walczył o przetrwanie i to, że był banksterem i doradcą byłego premiera jest dla nich sporym dyskomfortem. Co więcej, wielu z nich uważa, że fascynacja prezesa PiS ekonomicznym talentem Morawieckiego jest ślepa. Jarosław Kaczyński wierzy, że dzisiejszy wicepremier jest geniuszem ekonomicznym i uchroni polską gospodarkę przed krachem, do której może doprowadzić spowolnienie gospodarcze, które ma się pojawić w najbliższych latach. Jednak nie każdy w te wybitne talenty Morawieckiego wierzy. Wielu jest przekonanych, że omotał prezesa. Ten sam kit, który kupuje „ciemny lud” wcale nie musi być kupowany przez działaczy politycznych.

O tym, że bunt w PiS jest faktem świadczy także nocny wpis redaktora naczelnego Gazety Polskiej Tomasza Sakiewicza, który wyraźnie daje do zrozumienia, że w partii Kaczyńskiego rozpoczął się proces podważania przywództwa Jarosława Kaczyńskiego.

Problem w tym, że wielu spośród komentujących wpis Sakiewicza uważa inaczej, zwracając uwagę, że ludzie po prostu lubią Beatę Szydło i właśnie dlatego stają w jej obronie. Co więcej, pojawiają się nawet głosy zwątpienia w samego prezesa PiS, który ponoć wcale nie jest „Mesjaszem” i jego przywództwo powinno podlegać krytyce i weryfikacji. Jeszcze parę miesięcy temu trudno było odnaleźć choć jeden tego typu komentarz w sprawie przywództwa Kaczyńskiego na prawicy.

Czyżby prezes Prawa i Sprawiedliwości posunął się za daleko i sam na siebie sprowadził kłopoty? Nie wiem jak Wy, ale ja biegnę po popcorn.

Źródło: Fakt

fot. Shutterstock/Marek Szandurski

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Michał Kuczyński

Michał Kuczyński – Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Z zamiłowania bloger i autor tekstów o charakterze publicystycznym. Interesuje się polityką i ekonomią. Prywatnie miłośnik piłki nożnej, muzyki rockowej i dobrego kina. Niegdyś zapalony wiolonczelista.
Zapraszam na mojego Twittera – @KuczynskiM

Facebook

Facebook By Weblizar Powered By Weblizar

Media Tygodnia

Ładowanie