Polityka i społeczeństwo

PiS chce nowej Konstytucji. Jak odpowie opozycja?

Gdy w ciągu kilku godzin Polska Agencja Prasowa wypuszcza newsa temat potencjalnych zmian w Konstytucji RP z 1997 roku, a zapowiedzi te słychać ust dwóch różnych i jednocześnie najważniejszych polityków partii rządzącej, to znaczy, że rozpoczyna się kolejna ofensywa. Kolejna ucieczka do przodu, mająca narzucić narrację opinii publicznej, przykryć ostatnie wpadki i spadek notowań.

Oto Prawo i Sprawiedliwość (choć ze względu na łamanie zapisów ustawy zasadniczej, bardziej zasadne byłoby nazywanie tej partii “Bezprawie i Niesprawiedliwość”) da ludowi nową nadzieję i nową Konstytucję, która w końcu wprowadzi nowy ustrój, taki jaki Kaczyńskiemu marzy się od dziecka. Z przewodnią rolą jedynej partii prawdziwych Polaków, z sądownictwem wykonującym rozkazy wodza i uznającą braci Kaczyńskich za największych bohaterów nowej Polski. Naczelnik marzy o takiej ustawie zasadniczej od dobrych paru lat.

Co prawda to co robi wraz ze swoją ekipą od półtora roku i tak jest wprowadzaniem nowego ustroju, wbrew woli suwerena i wbrew przyjętej przez niego Konstytucji, jednak opór społeczny staje się zbyt duży i zaczyna wpływać na notowania partii. Obietnica nowego ustroju miałaby się stać, na wzór Węgier, kołem napędowym kampanii wyborczej, także w wyborach samorządowych.

Biorąc pod uwagę fakt, że wizja Polski, jaką prezentuje Kaczyński i jego akolici jest do przyjęcia przez maksymalnie 30% Polaków, to raczej nie należy się spodziewać, by pomysł ten wszedł w życie i przyniósł oczekiwany sukces, jednak należy zwrócić uwagę na to, że kolejny raz to prezes PiS narzuca temat, na który opozycja musi odpowiadać, z miejsca zmuszona do defensywy. I zachodzę w głowę, dlaczego żadna z partii opozycyjnych nie wyszła z podobną propozycją wcześniej. Przecież oczywiste było, że prędzej czy później PiS uderzy w te tony i zechce, podobnie jak Orban zmienić ustrój. Zamiast czekać na ruch prezesa Kaczyńskiego i bronić z głębokiej defensywy Konstytucji sprzed 20 lat, należało wyjść z ofensywą i ogłosić pracę nad nową ustawą zasadniczą, która wyeliminuje jej słabe strony i zapisy, które dziś z taką łatwością łamie premier Szydło, prezydent Duda oraz nieformalny naczelnik Kaczyński. Może nie jest łatwo przyznać, ale to czego jesteśmy teraz świadkami dowodzi tezy, że Konstytucja RP z 2 kwietnia 1997 roku nie zdała egzaminu. Jednak zamiast załamywać ręce należy działać i z jej słabości wyciągnąć wnioski.

Pora zacząć traktować okres rządów Prawa i Sprawiedliwości jak pracę sprawnego hakera, zatrudnionego np. w Pentagonie. Wszyscy wiedzą, że to przestępca i więcej psuje niż robi dobrego, jednak jego aktywność można wykorzystać z korzyścią na przyszłość. PiS niczym ten haker pokazał słabe strony obowiązującej Konstytucji i z tego należy wyciągnąć wnioski. Znalazł dziury w zabezpieczeniach i je bezczelnie wykorzystał, by zdemontować trójpodział władzy, który sam w sobie miał być zabezpieczeniem. Dziś, gdy przeciwko takim praktykom jednoczy się środowisko naukowe, senaty uczelni prawniczych, najważniejsze instytucje ochrony i kontroli prawa, warto ten moment wykorzystać do stworzenia ustawy zasadniczej, na jaką nasz naród zasługuje. Ponad podziałami, uwzględniającą potrzeby nowoczesnego społeczeństwa. Odporną na populistów, na demagogów i szkodników. Nie musimy czekać na to, aż państwo się wykrwawi, a lud wkurwi tak, by wywieść PiS na taczkach. Możemy pokazać Europie najskuteczniejszy sposób na odsunięcie radykałów od władzy. Poprzez mądrze skonstruowane prawo i silne, niezależne i kompetentne instytucje. Opozycjo, to jest możliwe. Wystarczy przestać bawić się, niczym w piaskownicy, we wzajemnie wyniszczającą walkę. Nie czas na to. Przeciwnik gra ostro i pora zacząć mu ostro odpowiadać. Dajcie Polakom wizję Polski, w którą uwierzą, a tym razem zagłosuje na Was nie 4 mln a 10 mln więcej. Do boju.

fot. flickr/K.Białoskórski

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Michał Kuczyński

Michał Kuczyński - Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Z zamiłowania bloger i autor tekstów o charakterze publicystycznym. Interesuje się polityką i ekonomią. Prywatnie miłośnik piłki nożnej, muzyki rockowej i dobrego kina. Niegdyś zapalony wiolonczelista.
Zapraszam na mojego Twittera - @KuczynskiM

Media Tygodnia

Ładowanie