Po godzinach

Pierwsza decyzja Morawieckiego jako premiera? Takie stroje mogą mieć polscy delegaci na unijny szczyt w Brukseli

Mateusz Morawiecki teoretycznie nie jest jeszcze premierem polskiego rządu, ale nie przeszkadza to byłemu ministrowi rozwoju wygłaszać bardzo ciekawe i odważne tezy. W ostatni piątek Morawiecki był gościem Telewizji Tram, gdzie stwierdził, że jednym z jego marzeń jest: “rechrystianizacja Europy“, a wszystko: “bo w wielu miejscach nie śpiewa się już kolęd, kościoły są puste, to bardzo smutne”. Możliwe, że nowy szef rządu chciał się w ten sposób przypodobać ojcu Tadeuszowi Rydzykowi. Słowa poszły jednak w świat…

Morawiecki wspomniał również o planowanych zmianach w rządzie. Temat rekonstrukcji jest jednak grzany przez wszystkie możliwie media, zaś opinia publiczna interesuje się nim tak bardzo, że nie zwróciła większej uwagi na procedowane zmiany w sądach i ordynacji wyborczej.

Skoro wszyscy żyją rekonstrukcją, to może warto poświęcić chwilę uwagi pomysłowi rechrystianizacji. Skoro nowy premier stawia sobie takie zadanie jako jedno z ważniejszych, to warto się nad nim pochylić. Nie wiadomo do końca, w jaki sposób miałoby przebiegać to ponowne nawracanie Europy na chrześcijaństwo. Na całe szczęście istnieją wzorce, z których Morawiecki i spółka mogą czerpać pełnymi garściami.

W związku z powyższym w internecie pojawiły się spekulacje co do nowego stroju polskiej delegacji rządowej na nadchodzący szczyt Unii Europejskiej w Brukseli. Musicie przyznać, że wygląda to dosyć znajomo…

fot. flickr/KPRM

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media - wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie