Polityka i społeczeństwo

Petru ma romans sam ze sobą – największe wpadki lidera Nowoczesnej

petru

Początek roku nie jest dla lidera Nowoczesnej łaskawy. Jeszcze tydzień temu Petru prężył muskuły, domagając się samorozwiązania Sejmu, zapewniając przy tym Polaków, że jest gotowy na bycie liderem opozycji.

Niestety Petru zasłynął głównie tym, że średnio co tydzień kompromituje się w mediach. Trzeba mu przyznać, że w Sylwestra przebił sam siebie. Do sieci wyciekło zdjęcie, na którym Petru siedzi w samolocie w towarzystwie pięknej kobiety, lecąc na Maderę. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że obok naszego bohatera nie siedziała jego żona Małgorzata, a posłanka Nowoczesnej – Joanna Schmidt.

Temat bardzo szybko podchwyciły media. Do pani poseł dzwoniono z prośbą o wyjaśnienia. Posłanka telefon odebrała i obiecała, że za 5 min oddzwoni. Nie oddzwoniła. Z kolei telefon Petru nie odpowiadał, zgłaszała się jedynie portugalska poczta głosowa.

W ten oto sposób lider Nowoczesnej na samym początku roku stał się języczkiem u wagi. Na Twitterze można wyczytać jedno – „Petru ma romans”, zaś jego przeciwnicy i zwolennicy obrzucają się wzajemnie gównem.

Jednakże bardziej od tego, czy Petru zdradza żonę, interesująca jest hipokryzja lidera N. Trzeba być mistrzem podwójnej moralności, żeby w blasku fleszy walczyć o demokrację w Sejmie, opowiadając mediom, że nie ma nic ważniejszego niż praworządność, czmychając  po cichu do ciepłych krajów, podczas gdy jego posłowie marzną w Sali Plenarnej Sejmu. Petru zarzekał się przecież, że do 11 stycznia (data następnego posiedzenia Sejmu) nie opuści posterunku, gdyż nie ma obecnie nic ważniejszego niż walka o przywrócenie normalności. Ciekawe co na to jego partyjni koledzy?

Jest to kolejna gigawpadka samozwańczego lidera opozycji. Pomyśleliśmy jednak, że nie będziemy się nad Ryszardem za bardzo zżymać. Zamiast zastanawiać się, czy Ryszard Petru ma romans, postanowiliśmy skupić się na tym, co stanowi największy wkład Petru do polskiej polityki, czyli na jego wpadkach medialnych.

W końcu początek roku to świetny moment na podsumowania. Poza tym śmiech to zdrowie 🙂

1. Święto 6 króli


2. Imperia upadają w szczycie swojej chwały

3. Dawid Kamerun

4. Na świecie jest 130 – parę krajów

5. Zamach majowy 1935 (źródło: www.vod.tvp.p – TVP INFO)


6. 225 lat obowiązywania Konstytucji 3 maja

7. Grzyby rozmnażają się przez pączkowanie, a głowa psuje się od góry

8. Ciąża kobiety trwa od 12-20 miesięcy


Wygląda na to, że Ryszard Petru faktycznie ma romans, romans z samym sobą. Lider Nowoczesnej jest tak w sobie zakochany, że najwyraźniej uznał, że nie musi się przygotowywać do wypowiedzi medialnych. Jakie są efekty, każdy widzi…

Michał Górski

Społeczniak, renegat, często idący pod prąd. Chciałby żyć w lepszej Polsce, ale Polska nie chce być lepsza. Wyśmiewa absurdy, wytyka głupotę, ale nie ma monopolu na rację. Dlatego walczy po swojemu, nie waląc głową w mur.

10 komentarzy

Zostaw Komentarz

    • Rozumiem, że wszystkie wpadki Ryszarda Petru można zrzucić na karb przejęzyczenia?
      Te opisane w artykule to jedynie wierzchołek góry lodowej…

        • Wierzchołek góry lodowej, bo ilość wpadek Pana Petru jest ogromna. Rozumiem, że darzy Pan tego polityka bezkrytycznym zaufaniem.
          Ja z kolei staram się analizować jego poczynania na chłodno. Skoro Nowoczesna ma być partią, wnoszącą do polskiej polityki nową jakość, to wypadałoby by jej przewodniczący trzymał wysoko poziom merytoryczny, czego od dawna nie robi…

      • Masz szczescie Michale że nie jesteś liderem wtedy ja zwykły obywatel wylowil bym Twoje wpadki zebrał w video artykulik i jak bulwarowka obsimial. Pewnie smial byś się do rozpuku razem ze mna….

        • Nie zgadzam się z takim tokiem rozumowania. Polityk to osoba publiczna, od takiej osoby należy wymagać więcej…

    • Jedno przejęzyczenie, pełna zgoda.
      Ale taka ilość wpadek to już przesada. Dla mnie przejęzyczenie nie jest tu wytłumaczeniem 🙂

  • Czy „społeczniak” (kto to jest?) miał w swoim niezbyt długim życiu kilkugodzinną debatę sejmowa, potem kilka spotkań w klubach i komisjach by po całym dniu stanąć świeży i wypoczęty z radosną miną i otwartą głową z refleksem odpowiadać na badziewne pytania pudelkowych dziennikarzy?
    Pisze pan dla samego pisania. Tak jak w Pudelku właśnie. Ploty, ploty i wciąż babskie ploty. O czym dyskutujemy? Wpadki? Zwyczajne przejęzyczenia wynikające ze zmęczenia i natłoku spraw. A przysłowiowe „^ króli” łyknęli wszyscy „dziennikarze” obecni na konferencji. Dlaczego ich się pan nie czepia? Zrozumiałbym, gdyby zaczął pan analizować występy medialne tych, od których zależy los kraju i narodu. Ale czepiać się Petru, który ma ledwo wpływ na los swojej partii? Wstyd! Żeby nie powiedzieć żenada.

  • Od uchwalenia konstytucji minęło 225 lat w roku 2016 a jego post nie wspomina nic o Konstytucji 3 maja więc się ktoś zagalopował z wytykaniem 😉

Media Tygodnia

Facebook

Facebook By Weblizar Powered By Weblizar
Ładowanie