Polityka i społeczeństwo

Katarzyna Lubnauer pokonuje Ryszarda Petru. Nowe otwarcie dla Nowoczesnej

Ryszard Petru stracił właśnie przywództwo w Nowoczesnej. Nową przewodniczącą została Katarzyna Lubnauer, dotychczas przewodnicząca Klubu Poselskiego Nowoczesnej. Lubnauer uprzednio poparli wszyscy pozostali pretendenci do tej funkcji, z których ostatni Piotr Misiło zrobił to dzisiaj, już podczas samej konwencji partii. Starcie było wyrównane, ponieważ Petru przegrał niewielką różnicą głosów, 149 do 140 delegatów na korzyść Lubnauer. Klęska Petru została poprzedzona aktem nadzwyczaj symbolicznym, we wcześniejszej części konwencji partia zmieniła nazwę z “Nowoczesna Ryszarda Petru” na “Nowoczesna”.

Klęska Ryszarda Petru w walce o władzę w partii, którą zakładał stanowi jeden z ewenementów w polskiej polityce. Spektakularne zjednoczenie pozostałych kandydatów wokół Lubnauer, w tym Kamili Gasiuk-Pihowicz wskazuje jak wielką niepopularnością cieszył się Petru. Liderowi nie pomogła najwyraźniej nawet desperacka próba dokonania sukcesu w jednoczeniu opozycji. To co miało być ucieczką do przodu, pogrążyło jednak tylko Petru, ponieważ podobnie jak podczas negocjacji z Jarosławem Kaczyńskim i słynnym “światełkiem w tunelu”, lider wykazał się jedynie polityczną krótkowzrocznością i dał się zwyczajnie Schetynie ograć oszukując przy okazji kolegów z partii. Na brak profesjonalizmu otoczenia Petru wskazywały także medialne zwierzenia Joanny Schmidt, która atakowała w mediach Lubnauer za nieudolną próbę ukrywania afery z wyjazdem na Maderę. Sytuacja kuriozalna, ale pokazująca dobitnie brak politycznego kunsztu stronnictwa Petru.

Zwycięstwo Lubnauer to szansa dla Nowoczesnej, która pod przywództwem skompromitowanego wielokrotnie Petru nieuchronnie zmierzała do politycznej samozagłady. Katarzyna Lubnauer nie uchodzi wprawdzie za tak medialną twarz jak Kamila Gasiuk-Pihowicz, ale jako przewodnicząca klubu wykazała się determinacją i dobrym merytorycznym przygotowaniem, które uchroniło partię przed wieloma dalszymi wpadkami. Prawdą znaną od miesięcy jest to, że właśnie posłanki Nowoczesnej są jej największym atutem, który będzie mógł zostać teraz należycie wykorzystany. Stronnictwo Lubnauer postulowało także zmianę strategi partii, powrót do progospodarczych postulatów, które legły u zarania formacji. Na polskiej scenie politycznej opanowanej przez festiwal socjalnych obietnic jest to głos potrzebny.

Oczywiście nie da się równocześnie ukryć, że taki przewrót we władzach może doprowadzić do silnych tarć wewnątrz partii, dalszych konfliktów, co może sparaliżować formację i ją całkowicie pogrążyć. Stąd największym wyzwaniem na drodze Katarzyny Lubnauer jest dziś zadbanie o zjednoczenie Nowoczesnej i załagodzenie sporów. Od efektów tej misji zależy polityczny los Nowoczesnej.

fot. Shutterstock/Michael Wende

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie