Po godzinach

Kaczyński najchętniej zapomniałby o tym nagraniu. Nie uwierzycie, kogo prezes PiS popierał w przeszłości

Internet ma to do siebie, że nic w nim nie ginie, ani nie zostaje zapomniane. Od tej reguły nie ma wyjątku. Nie ma znaczenia, czy ktoś jest znanym politykiem, sportowcem, gwiazdą rocka, czy też zwykłym szarym obywatelem. Jedyny sposób na to, by zabezpieczyć się na taką ewentualność, jest cenzura internetu, z zablokowaniem dostępu do popularnych serwisów społecznościowych, takich jak Facebook, czy Twitter włącznie. Nie żeby taki pomysł nie przeszedł przez głowę jaśnie nam radzących. W końcu monopol na przekaz infomracji ułatwia sianie propagandy, zaś nieograniczony dostęp do sieci te zabiegi skutecznie niweczy…

Do sieci w ostatnim czasie trafił filmik z początku lat 90, na którym Jarosław Kaczyński publiczne chwali Lecha Wałęsę, udzielając mu poparcia w wyborach prezydenckich. Ktoś mógłby się zastanawiać, co w tym dziwnego. Przecież w tamtym okresie wielu polityków rutynowo robiło sobie tzw. „Zdjęcie z Wałęsą”, licząc na to, że będzie to dla nich przepustką w dalszej karierze.

Tego nie wygumkujecie, towarzyszu #Kaczyński.Chyba, że pozamykacie internety.#Wałęsa

Opublikowany przez W Tworkach znowu podłączyli Internet na 30 stycznia 2017

Tu jednak mamy do czynienia z bardzo ciekawą sytuacją. Każdy, kto choć trochę śledzi poczynania dobrej zmiany od czasu przejęcia przez nią władzy, wie jak bardzo obóz rządzący dwoi się i troi, by wymazać Wałęsę z kart historii lub maksymalnie zmarginalizować jego rolę w upadku PRL. To dzięki tym zabiegom PiS próbuje przedstawiać Lecha Kaczyńskiego jako prawdziwego lidera Solidarności, gloryfikując przy tym rolę Jarosława Kaczyńskiego, gumkując Wałęsę z kart historii.

W świetle tych działań takie filmiki jak zamieszczony powyżej zadają kłam fałszywej narracji partii rządzącej i pokazują prezesa PiS jako koniunkturalistę, który gotowy jest na gwałtowną zmianę frontu, jeżeli tylko będzie mu to na rękę…

fot. Shutterstock/Michael Wende

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Rafał Nowakowski

Media Tygodnia

Ładowanie