Polityka i społeczeństwo

Jacek Kurski też ma swojego Misiewicza. Kim jest pupilek prezesa TVP?

Bartłomiej Misiewicz wsławił się swego czasu błyskawiczną karierą, jaką robił pod czujnym okiem ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza. Młody adept zaliczał awans za awansem, a to dostał medal, a to nowy stołek w zarządzie spółki zbrojeniowej. Szło mu tak dobrze, że nazwisko Misiewicza stało się synonimem kariery opartej o brak kompetencji, kolesiostwo i kumoterstwo.  

Partyjnym kolegom Antoniego Macierewicza ewidentnie przypadł do gustu sposób działania ministra obrony polegający na obsadzaniu kluczowych stanowisk kolegami i znajomymi. W kolejnych resortach, czy spółkach Skarbu Państwa zaczęli się pojawiać kolejni Misiewicze.

Teraz przyszła kolej na Jacka Kurskiego. Jak donosi dziennik fakt, prezes TVP przygruchał sobie własnego Misiewicza. Nowym protegowanym Kurskiego jest Paweł Gajewski, 24 latek, który jak donosi dziennik: “Podobnie jak on nie ma skończonych studiów ani innych kwalifikacji potrzebnych do piastowania ważnej funkcji“.

Gajewski jest jednym z najbliższych współpracowników Kurskiego w TVP. Młodzieniec formalnie piastuje stanowisko zastępcy dyrektora w Biurze Spraw Korporacyjnych, ale w praktyce jest zaufanym asystentem prezesa nieodstępującym go na krok. Brzmi znajomo, prawda?

Gajewski jest z Kurskim związany od lat. Dokładnie 5 lat temu, kiedy obecny prezes TVP zakładał wraz ze Zbigniewem Ziobro Solidarną Polskę, młody adept został liderem partyjnej młodzieżówki i asystentem Kurskiego. Miał wtedy 19 lat. Gajewski okazał się lojalny i nie odwrócił się od swojego patrona, mimo klęski w wyborach do Europarlamentu w 2014 roku. Kurski mu to pamięta i konsekwentnie go za to wynagradza.

Gajewski ma do dyspozycji prestiżowy gabinet, czy Opla Insignie z kierowcą, kiedy tylko zapragnie. Nomen omen takimi samymi autami dysponują członkowie zarządu TVP. Dziennik donosi, że zarobki młodego adepta też są niezgorsze i wynoszą ponad 20.000 zł miesięcznie. A i Kurski zabiera Gajewskiego na wspólne wojaże. Niedawno widziano obu panów na meczu wyjazdowym reprezentacji Polski w Armenii. Całkiem nieźle jak na chłopaka, który swoją edukację zakończył na zdanej maturze…

fot. youtube

POLUB NAS NA FACEBOOKU

 

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie