Po godzinach

Internauta złożył pewnemu politykowi propozycję nie do odrzucenia. To ogłoszenie robi furorę w sieci

Działalność publiczna niesie ze sobą wiele plusów. Bycie politykiem to splendor, wpływ na decyzje na szczycie, możliwość zapisania się złotymi zgłoskami na kartach historii. Jednym z większych minusów piastowania mandatu radnego, posła czy prezydenta jest konieczność publikowania oświadczeń majątkowych, które są publicznie dostępne dla każdego obywatela do wglądu.

Politycy to jednak szczwane lisy. Zdarza im się nie wpisać konkretnych przedmiotów majątkowych do swoich oświadczeń lub znacznie zaniżać ich wartość.

Ktoś postanowił zażartować sobie z tego procederu, zamieszczając w lokalnej gazecie następującego ogłoszenie:

Pomysł został podchwycony przez jednego z internautów, który postanowił rozwinąć ideę o posłów, ministrów i senatorów. Okazuje się, że chętni są nie tylko na domy, ale również mieszkania, czy stodoły. Co więcej, gotowi są płacić gotówką, nie potrzebują wcale zaciągać kredytu, by odkupić od naszych polityków nieruchomości po cenach, które sami wobec narodu zadeklarowali.

Ciekawe tylko co na to nasi radni, posłowie i senatorowie?

fot. flickr/KPRM

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Rafał Nowakowski

Facebook

Facebook By Weblizar Powered By Weblizar

Media Tygodnia

Ładowanie