Polityka i społeczeństwo

Decyzja sądu odnośnie TK bez precedensu. Chaos prawny coraz bliżej

Decyzja sądu odnośnie TK bez precedensu. Chaos prawny coraz bliżej
fot. flickr/KPRM

Warszawski sąd rejonowy podjął bezprecedensową decyzję w sprawie procesu prywatnego przedsiębiorcy przeciwko prezesowi Trybunału Konstytucyjnego. Na dzisiejszej rozprawie sędzia bezterminowo odroczył proces z powodu uznania za nieważne pełnomocnictwa dla adwokata podpisanego przez sędzię Julię Przyłębską. Oznacza to tyle, że prezes Trybunału Konsytytucyjnego zaprzysiężona przez prezydenta Andrzeja Dudę wg sądu mogła zostać wybrana niezgodnie z prawem.

Sprawa zaczęła się od złożenia skargi konstytucyjnej przez przedsiębiorcę Marka Jarockiego. Została ona rozpoznana przez sędziów wybranych przez PiS tzw. dublerów, którzy odmówili rozpoznania skargi. Powód uznał, że orzeczenie wydane w jego sprawie jest nielegalne, bo wg niego orzekały osoby niebędące sędziami, z czym zwrócił się do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia.

Dziś na pierwszej rozprawie sędzia Wojciech Łączewski nie dopuścił do uczestniczenia w rozprawie adwokata ze strony TK po jego stwierdzeniu, że jego pełnomocnictwo podpisane zostało “Przez panią sędzię Przyłębską”. Sąd odparł, że w jego przekonaniu sędzia Przyłębska została wybrana nielegalnie na stanowisko prezesa TK, bo wbrew przepisom ustawy. Sąd doszedł do przekonania, że nie ma odpowiedniego organu do reprezentacji, a pozew Marka Jarockiego może być kontynuowany po wyborach bezsprzecznie legalnych władz Trybunału Konstytucyjnego. Politycy i eksperci zdążyli odnieść się do pierwszej tego rodzaju decyzji sądu cywilnego w Polsce.

Oczywiście wg Zbigniewa Ziobro sądy nie mają tak szerokich kompetencji, prof. Zbigniew Ćwiąkalski twierdzi zaś, że sądom wolno bezpośrednio interpretować konstytucję. W wypowiedzi dla RMF.FM stwierdził: Przede wszystkim oznacza to, że sąd stosuje konstytucję bezpośrednio. Sąd ma prawo stosować bezpośrednio konstytucję, jeżeli nie ma oczywiście orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego rozstrzygającego sprawę czy nie ma orzeczenia Sądu Najwyższego. Tak że tutaj sąd sam bezpośrednio zinterpretował konstytucję, do czego jest uprawniony. Ja mówiłem o tym, że taka sytuacja może wystąpić, ponieważ władze polityczne nie mogą sobie uzurpować prawa do tego, żeby samodzielnie interpretować prawo – od tego w Polsce są sądy i trybunały – dodał. Ta bezprecedensowa decyzja wg szefa Katedry Prawa Karnego UJ znacząco skomplikuje sytuację prawną w Polsce w zakresie funkcjonowania TK.

Barbara Piwnik, była prokurator generalna oraz była minister sprawiedliwości w gabinecie Leszka Millera uważa, że jeśli decyzja o takiej randze zapada w sądzie, powinna być ona rzetelnie uargumentowana i upubliczniona, umożliwi to wtedy rzeczową dyskusję oraz pozwoli na uniknięcie sporów na tle politycznym. Niestety nie udało się redakcjom skontaktować z sędzią Łączewskim. Spór, przed którym przestrzegała Barbara Piwnik, już przybiera na sile.

Jak można się było spodziewać, PiS i banda jego internetowych trolli wytoczyły właściwą linię obrony opartą na argumentach ad personam. Sędzia Łączewski jest solą w oku PiS – dwa lata temu skazał nieprawomocnie byłych szefów CBA Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika na trzy lata więzienia za przekroczenie uprawnień i podżeganie do wręczenia łapówki w tzw. aferze gruntowej. Rok temu ujawniono korespondencję sędziego z osobą podszywającą się pod dziennikarza Tomasza Lisa na Twitterze.

Łączyński miał umawiać się na spotkanie w celu “omówienia strategii walki z PiS”, czemu sędzia sam zaprzecza, argumentując, że sam padł ofiarą podszycia się pod jego nazwiskiem. Tyski przedsiębiorca Marek Jarocki może długo nie doczekać się żądanych 2,5 tys. zł zadośćuczynienia. Największym zmartwieniem dla nas jest “produkt uboczny” wytoczonego przez niego procesu – skatalizował stwierdzenie, którego się obawialiśmy: w polskim systemie prawnym jest miejsce na dwugłos.

fot. flickr/KPRM

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie