Gospodarka

Będzie rewolucja w PIT. Zapłacimy niższe podatki?

Nikt nie lubi płacić podatków. Opinia o obowiązkowych daninach na rzecz państwa jest od wieków taka sama – są za wysokie, zbyt niesprawiedliwe i niewspółmiernie obciążają biednych i bogatych. W Polsce od początku rządów Prawa i Sprawiedliwości mamy do czynienia z bardzo dużym zintensyfikowaniem uszczelnienia systemu podatkowego i maksymalnego zniechęcenia do unikania opodatkowania przez potencjalnych oszustów czy drobnych kombinatorów.

Przez minione dwa lata działania te opierały się głównie na uszczelnieniu wpływów z podatków pośrednich – czego finałem było wprowadzenie od 1 stycznia 2018 roku tak naprawdę ciągłej i nieprzerwanej kontroli podatkowej, polegającej na obowiązku przesyłania do fiskusa nie tylko deklaracji o osiągniętych obrotach, ale i ewidencje podatkowe w formie elektronicznej. Stanowi to de facto likwidację wolności gospodarczej i ograniczeń dotyczących kontroli wynikających z ustawy o swobodzie działalności gospodarczej jednak, o dziwo, póki co nie jest przyjmowane przez podatników z oburzeniem. Najwyraźniej bardzo skutecznie działa narracja o tym, że warto poświęcić wolność prowadzenia działalności gospodarczej na rzecz poprawy przychodów państwa. Trzeba przyznać, że to PiS-owi trzeba zapisać na plus i też dzięki temu wciąż może się cieszyć dobrymi wynikami budżetu. Taki stan nie będzie jednak trwał wiecznie, bowiem kolejne uciążliwe obowiązki, takie jak przepisy STIR, JPK nawet dla najmniejszych przedsiębiorców czy split payment, który uderzy w płynność finansową przedsiębiorców może zacząć zniechęcać podatników do współpracy z fiskusem i zacznie rodzić bunt na coraz większą opresyjność państwa.

Dlatego też Ministerstwo Finansów planuje wprowadzić także działania mające w założeniu realnie wspomóc polską przedsiębiorczość, a fiskusowi w końcu nadać ludzką twarz, którą tak wiele rządów wcześniej zapowiadało. Temu celowi ma służyć planowana rewolucja w podatku dochodowym od osób fizycznych, o której pisze dzisiaj Puls Biznesu. Podatki w końcu mają być proste dla Kowalskiego na etacie i sprawiedliwe dla Nowaka prowadzącego własną działalność gospodarczą.

Ministerstwo jest już po wewnętrznych naradach i ustaleniach i ma ogólny zarys tego, co chce zrobić. A plany są naprawdę imponujące. Zakładają m.in. całkowitą przebudowę ustawy o podatkach osobistych. — Marzy mi się prosta ustawa i PIT — mówi Maciej Żukowski, dyrektor departamentu podatków dochodowych MF. Pomysł na uproszczenie PIT polega na odseparowaniu go od opodatkowania zysków kapitałowych i zysków z działalności gospodarczej, czyli de facto podział opodatkowania dochodów na trzy koszyki.

Ustawa o PIT jest chyba jedną z najtrudniejszych ustaw podatkowych w Polsce; wydaje mi się, że bardziej skomplikowaną nawet niż VAT. Naszym celem jest uproszczenie przepisów. Chcemy napisać prostą ustawę dla pracownika uzyskującego dochody ze stosunku pracy bądź umowy-zlecenia. Nie ma powodu, żeby znajdowały się w niej przepisy dotyczące leasingu czy zasad amortyzacji — wyjaśnia Maciej Żukowski.

Do tego w planach jest wyłączenie dochodów z działalności gospodarczej spod ustawy o PIT i wprowadzenie wspólnego dla wszystkich przedsiębiorców, niezależnie od formy organizacyjnej prowadzonej firmy, podatku od zysku. Trzecią grupą, wyodrębnioną z opodatkowania PIT miałyby być zyski z przychodów kapitałowych.

Wstępna opinia ekspertów jest pozytywna, choć podkreślają oni, że od założeń ustawy czy nawet wstępnego projektu nowelizacji do ostatecznego kształtu przepisów podatkowych zwykle jest daleka droga, a i kierunki często zmieniają swoje wektory. Pozostaje mieć nadzieję, że urzędnikom resortu finansów wystarczy determinacji, by uszczelnienie systemu podatkowego w końcu oznaczało też jego uproszczenie.

Źródło: PB

fot. Shutterstock

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media - wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie